Głównymi parametrami technicznymi, które różnicują te dwie serie, jest liczba obrotów oraz siła momentu obrotowego. Poza tym oba modele posiadają wiele wspólnych cech konstrukcyjnych, między innymi: zewnętrzną regulację momentu dokręcania, uchwyt bitów z wciskanym zabezpieczeniem, dzięki czemu zapewniona jest wygodna zmiana końcówek, możliwość bezpośredniego podłączenia sprężonego powietrza do jednego z dwóch dodatkowych gniazd (zewnętrzne sterowanie) czy wreszcie uchwyt do zawieszania narzędzia na stanowisku pracy.
W serii wkrętarek BS-S dostępne są dwa rodzaje uruchamiania: klasyczne poprzez naciśnięcie spustu – w nazwie oznaczane literą T oraz, coraz częściej spotykane, uruchamianie po dociśnięciu do wkrętu – oznaczone literami TP. W modelach TP, jeśli zablokujemy spust przesuwnym kołeczkiem, narzędzie uruchomia się od razu po dociśnięciu do wkrętu, ale jeśli tego nie zrobimy, wkrętarka uruchomi się po dociśnięciu do wkrętu i naciśnięciu spustu.
Za zmianę kierunku obrotów odpowiada wygodny przełącznik.
Jak zapewnia producent, nowe produkty są bardzo trwałe. Należy podkreślić także ich bardzo dobry stosunek masy do mocy. Korpusy wykonano z lekkiego stopu, co w znaczący sposób wpłynęło na obniżenie wagi.
Ergonomiczna, dobrze wyprofilowana rękojeść pokryta jest miękkim w dotyku ociepleniem. Narzędzia są doskonale wyważone, co wraz z ich innymi przyjaznymi użytkownikowi cechami zapewnia możliwość długotrwałej pracy bez zmęczenia.
Proponowane ceny nowych wkrętarek można ocenić jako relatywnie niskie.